Przejdź do stopki

Muzyczna opowieść „Magnificat – ukryte serce gór”

Muzyczna opowieść „Magnificat – ukryte serce gór”

Muzyczna opowieść „Magnificat – ukryte serce gór”

W życiu są takie momenty, które nie wymagają komentarza; są takie miejsca, które rodzą pewien rodzaj zachwytu, tęsknoty i kontemplacji. To strzeliste szczyty gór, rozległe doliny, urokliwe strumienie, zachwycający śpiew całej natury i człowiek, który szanując dzieło Stwórcy, żyje od pokoleń w rytmie rodziny, tradycji i wiary. I to właśnie w takim świeci rodzi się muzyczna opowieść: „Magnificat – ukryte serce gór”. To niezwykły teledysk, w którym góralska codzienność spotyka się z Ewangelią, a kobiece głosy stają się wspólną modlitwą uwielbienia. Oczywiście inspiracją całej tej opowieści staje się spotkanie dwóch historii i dwóch pokoleń: Maryi i Elżbiety. Dwóch Kobiet, które z otwartością i wdzięcznością przyjmują wymagający Boży plan – życie.

Muzyczna opowieść zawarta w pierwszej części teledysku przenosi ewangeliczny klimat w codzienność gór. To tutaj, w góralskiej kulturze Polski, kobieta od pokoleń jest strażniczką pamięci. To ona przekazuje dzieciom modlitwy, pieśni, zwyczaje, gwarę, szacunek do rodziny i przywiązanie do ziemi. To ona łagodzi napięcia, niesie dobro i darzy czułością. Jej codzienność często pozostaje niewidoczna, ale jakże konieczna. To ukryta siła dobroci, którą nie zawsze widać, ale bez niej wiele rzeczy przestałoby istnieć. Teledysk „Magnificat – ukryte serce gór” wydobywa to niewidoczne kobiece piękno z cienia i pokazuje niewiasty nie tylko jako śpiewające „Magnificat”, ale heroicznie żyjące nim na co dzień.

Wdzięczną odpowiedzią na tę wymagającą codzienność, staje się w drugiej część teledysku wspólna pielgrzymka kobiet gór do Częstochowy. Pełne radości góralki wędrują tam z pieśnią na ustach i wołają „Strzes nos Matko ukochana w dziyń i w noc. Pytomy Ciy syćka o pomoc. Ratujze nos ratuj Matko w potrzebiy, by my byli mocni we wierze”. I to właśnie na Jasnej Górze, u Matki, niewiasty czerpią swoją duchową siłę, by jeszcze bardziej cieszyć się życiem, rodziną, pracą i swoją małą ojczyzną gór, do której z utęsknieniem powracają.

W tej wzruszającej muzycznej opowieści wzięło udział ponad 400 kobiet reprezentujących wszystkie dwanaście góralskich grup. Na planie pojawiły się zatem góralki: Nadpopradzkie, Łąckie, Zagórzańskie, Kliszczackie, Gorczańskie, Pienińskie, Spiskie, Podhalańskie, Orawskie, Babiogórskie, Żywieckie i Śląskie. Ich głosy połączyły się w jeden chór, przekraczając granice lokalnych tradycji i pokazując, że różnorodność może prowadzić do jedności. I to był właśnie najważniejszy cel tego całego projektu – jeden głos złożony z wielu głosów, gdyż różnorodność wcale nie musi niszczyć jedności, lecz wręcz przeciwnie, może ją budować. Oczywiście, że każda twarz ma swoją codzienność, każdy głos niesie własną historię, a każda kobieta przychodzi z własnymi radościami, trudami, pytaniami i nadziejami. Ale wszystkie razem mówią jak Maryja: Bóg jest wielki i wielkie rzeczy czyni. W ten sposób wspólny śpiew nie usuwa różnic, lecz raczej nadaje im harmonię. To tak jak każdy szczyt ma niepowtarzalny kształt, a każda dolina inny kolor, ale dopiero razem tworzą niezwykłą przestrzeń piękna.

Opisana warstwa obrazu porusza się oczywiście po tafli harmonii dźwięków stworzonej przez muzyków Filharmonii Krakowskiej i góralską kapelę z Bachledówki. I tutaj znów nastąpiło spotkanie dwóch światów. Z jednej strony – tradycyjne, mocno zakorzenione góralskie brzmienie. Z drugiej strony – szeroka, symfoniczna przestrzeń orkiestry.

Orkiestrację całego utworu stworzył oraz zajął się prowadzeniem kapeli i orkiestry Piotr Kotas. Przygotował i pokierował chórem Łukasz Łoboda. Zadania uwiecznienia dźwięku i jego obróbki podjęła się Gabriela Blacha. Techniczną realizacją teledysku (zdjęcia i montaż) oraz reżyserowaniem zajął się Michał Kopaniszyn. Udokumentował fotograficznie przedsięwzięcie Bartłomiej Trybała. Jako pomysłodawca, reżyser, scenarzysta i kierownik produkcji podjął się zadania ojciec Mariusz Wójtowicz – karmelita bosy spod Trzech Koron. Góralskie arcydzieło powstało dzięki całościowej koordynacji Babiogórskiego Centrum Kultury w Zawoi. Natomiast realizacja tejże muzycznej opowieści była możliwa dzięki wsparciu Urzędu Marszałkowskiego Województwa Małopolskiego, który został Partnerem Głównym przedsięwzięcia. W końcu całe wydarzenie objął Patronatem Honorowym Łukasz Smółka – Marszałek Województwa Małopolskiego.

„Magnificat – ukryte serce gór” jest czymś więcej niż teledyskiem. Jest nade wszystko świadectwem, że w górach wciąż bije ukryte serce dobroci, tradycji i wiary. Dalej jest dowodem, że różne regiony mogą stanąć obok siebie bez konkurowania i utraty własnej tożsamości. W końcu jest dobitnym potwierdzeniem, że największe rzeczy rodzą się z tego, co ukryte.

Magnificat nadal trwa, tak jak trwają na niezmiennej pozycji szczyty gór.