Zdjęcie w slajderze - Zamek CzorsztyńskiZdjęcie w slajderze - Spływ DunajcemZdjęcie w slajderze - Tor saneczkowyZdjęcie w slajderze - Trasy roweroweZdjęcie w slajderze - Tatry wysokieZdjęcie w slajderze - Ruiny Zamku w CzorsztynieZdjęcie w slajderze - Góralska tradycjaZdjęcie w slajderze - Piesze wędrówkiZdjęcie w slajderze - Jezioro CzorsztyńskieZdjęcie w slajderze - Strefa aktywnaZdjęcie w slajderze - Spływy kajakoweZdjęcie w slajderze - Kładka rowerowo-piesza na DunajcuZdjęcie w slajderze - Przystań żeglarskaZdjęcie w slajderze - Atrakcje zimowe

Festyn w Kluszkowcach

Kolejny festyn z Kalendarza Imprez Sportowych i Kulturalnych w Gminie Czorsztyn już za nami…

Niedzielne popołudnie, wokół jeszcze cicho i spokojnie. Organizatorzy; Gminne Centrum Kultury, Wójt Gminy Czorsztyn oraz mieszkańcy wsi zerkają na wiszące nad głowami chmury i z nadzieją wypatrują ciepłych promieni słońca. Za moment, jak co roku o tej samej porze rozpocznie się Dzień Kluszkowiec.

Festyn, po krótkim powitaniu przez gospodarza wsi rozpoczyna się występem zespołu regionalnego „Lubań”, a na deski amfiteatru nieśmiało wchodzą najmłodsi członkowie zespołu. Kiedy za ich plecami pojawiają się starsi koledzy, a z widowni rozlegają się pierwsze brawa, na twarzach pojawiają się uśmiechy, a trema znika. Po wdzięcznym tańcu dzieci, występ kontynuują starsi członkowie „Lubania”. Po wiosce wesoło niosą się góralskie śpiewki, a scena aż trzeszczy, kiedy chłopaki tańczą hajduka.

Po tym energicznym wstępie, czas na rozrywkę dla najmłodszych. Na scenie pojawiają się aktorzy teatru „Wit- Wit”, a psy Burek i Kropka zapraszają dzieci do wspólnej zabawy i konkursów. „Bajkowy Zwierzyniec” jest podsumowaniem „Pożytecznych Wakacji” organizowanych w Gminie Czorsztyn przez Stowarzyszenie „Sprężyna”. Program dla dzieci kończy się, jednak nie oznacza to wcale końca dobrej zabawy. Na dzieci czekają już dmuchane zamki, kolorowa wata cukrowa i koniki, które strzygą uszami zachęcając do wspólnej przejażdżki.

W dalszą część programu wprowadza widownię Wójt Gminy Czorsztyn –Tadeusz Wach, za jego plecami do występu przygotowuje się natomiast parafialny chór „Kluszkowce”. Chór istnieje od kilku już lat i pod okiem dyrygenta – Józefa Pańszczyka szlifuje swoje umiejętności, czego efekty można usłyszeć podczas występów.

Kolejny punt programu i pierwsze krzesła na widowni zajęte przez fanki chłopaków z „Blackout”. Zespół ze Sromowiec Niżnych, chociaż jeszcze całkiem młody, nieźle sobie radzi na scenie wyśpiewując kolejne rockowe przeboje, które chcąc nie chcąc trafiają do publiczności. Rozochocona widownia coraz śmielej przytupuje nogą, kiedy na scenie pojawia się zespół „Torki”. Chłopaki grają muzykę rozrywkową, a ich występ to mieszanka rytmów rock&roll, blues i disco.

Pogoda dopisuje; chmury rozgonił wiatr, i jakby cieplej nieco. Także humory dopisują, chociaż prawdziwa dawka rozrywki dopiero przed nami.

Na scenie pojawiają się panie z Koła Gospodyń Wiejskich. Kto myślał, że zobaczy gospodynie w stroju góralskim i kołocem w ręce znacznie się pomylił! Tym razem kobitki zamiast kucharzeniem zajęły się organizacją Euro 2016. I niechaj drżą panowie, bo mecz „Baby z Kluszkowiec vs chłopy reszta świata” będzie nie lada widowiskiem, a baby zarzekają się, że tylko ich zwycięstwo wchodzi tu w rachubę. Prezesowa zbiera kobiety i zabiera się za typowanie składu; „Hanka ty będziesz komentatorem, a Ty Maryśka bramkarzem…” Poszło szybko i bez kłótni. Bo i nie ma powodów do kłótni; każda z bab zagra w pierwszym składzie! Widownia co chwilę wybucha gromkim śmiechem, bądź nagradza brawami kolejne bramki dzielnych zawodniczek, które strzelają tak, że aż na wsi podobno okna lecą. Po występie KGW Kluszkowce publiczność jest zupełnie rozluźniona i nastawiona na dobrą zabawę.

Miejscowy DJ dba, aby parkiet do tańca był pełen, a dobra zabawa kończy się dopiero późną nocą.

Opr. A.M.